Zespół Oświatowy w Mordach

Odwiedza nas 95 gości oraz 0 użytkowników.

"Stara" strona

zomordy

Nieoficjalna strona szkoły

 

spmordy

Archiwalna strona gimnazjum

gimnazjum1

logo1

Konkursy 2017/2018

baner3

Romeo i Julia 3D - futurystyczne widowisko o sile miłości

Pod pomnikiem Wincentego WitosaDnia 27.11.2017 r. grupa 45 uczniów naszej szkoły pod opieką nauczycieli: Anny Daniluk, Ewy Kruszyńskiej i Krzysztofa Daniluka przebywała na wycieczce w Warszawie. Wyjazd miał charakter „literacko – muzyczno – patriotyczny”, a jego głównym celem był Teatr Muzyczny Buffo, w którym od września tego roku wystawiana jest najnowsza wersja musicalu „Romeo i Julia”. Wycieczka rozpoczęła się od Sejmu RP, który jak zawsze zrobił na młodzieży duże wrażenie swoją powagą, wielkością i piękną architekturą sali posiedzeń. Przy okazji uczniowie zapoznali się, w dużym skrócie, z historią i teraźniejszością polskiego parlamentu.O godzinie 16.00 zasiedliśmy na widowni teatru. Każdy z nas zna dzieło „Romeo i Julia”. Teatr Buffo w Warszawie ładnych kilkanaście lat temu, bo w 2004 roku pokusił się o nowoczesną wersję niezwykle pięknej i tragicznej zarazem miłości. Uczniowie Gimnazjum w Mordach mieli wówczas okazję oglądać tę bardzo unowocześnioną sztukę, a w zasadzie niekonwencjonalną interpretację dramatu Szekspira. Wtedy robiła ona spore wrażenie, bo była przede wszystkim oryginalna, inna niż wszystkie. Nie było ciężkich teatralnych strojów, kotar, poetyckiego języka. Wręcz przeciwnie: język był bardzo cięty, jak na musical przystało. Sztuka była śpiewana, a w niektórych scenach aktorzy występowali skąpo odziani lub w bardzo współczesnych strojach. To był wówczas strzał w dziesiątkę.W tym roku wielcy twórcy tamtego fenomenu poszli jeszcze dalej. Oryginalna muzyka Janusza Stokłosy, polski tekst Agaty Miklaszewskiej, tylko zainspirowany dziełem Szekspira, reżyseria i choreografia Janusza Józefowicza, scenografia Marka Chowańca – to wszystko zagwarantowało wielkie wydarzenie artystyczne, którego świadkami byliśmy.Przestawienie odbiega od znanego nam wszystkim oryginału, ale także od musicalu z 2004 r. Reżyser zaproponował jeszcze bardziej współczesną wersję, gdzie dużą rolę odgrywają nowości techniczne, jakimi są telefony czy Internet. W spektaklu dokonano znakomitego zestawienia współczesnego świata z fundamentalną wartością, jaką jest miłość. Powoduje to w widzach lawinę refleksji, sprawia, że na chwilę zatrzymujemy się i zastanawiamy, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Dodatkowo należy wspomnieć, że w sztuce wykorzystana jest technologia 3D. Spektakl oglądaliśmy w trójwymiarowych okularach, a dzięki animacjom i niezwykłej scenerii można było poczuć się jakby w samym środku tej historii.Warto dodać, że „Romeo i Julia” w teatrze Buffo to pierwszy na świecie i jedyny w Polsce wodny musical 3D (a my tam byliśmy). Aktorzy praktycznie cały czas grają w strugach wody i są to porządne strugi, a nie delikatne chlapanie (widzowie siedzący przy scenie otrzymują nawet specjalne płaszcze przeciwdeszczowe przy wejściu na salę). Do tego przepiękne piosenki w świetnym wykonaniu, taniec na najwyższym poziomie – to wszystko na długo pozostanie w naszych głowach.Podsumowując, wyjazd był udany i polecamy wybrać się do Teatru Buffo, aby zobaczyć na scenie magię technologii połączoną z żywymi aktorami. Jeśli nawet 3D nie spełniło wyśrubowanych wymagań niektórych naszych mordzkich „znawców” (choćby ze względu na ograniczenia sceniczne), to i tak warto pojechać, bo przecież kontakt z żywymi artystami, i to na takim poziomie jak w Buffo, jest bezcenny.